Szybmark najbardziej jest znany z “Domu do góry nogami”, w którym wszystko postawione jest “na głowie”. Chodzi się po suficie, a tam gdzie powinien być sufit jest podłoga z przyczepionymi do niej meblami. Mój błędnik wariował, przy kolejnych wizytach do środka już nie weszłam.
Dom do góry nogami to nie jedyna atrakcja tego miejsca. W Centrum Edukacji i Promocji Regionu zobaczyć można wiele innych ciekawych rzeczy. Dwa razy byliśmy tu latem, było dużo ludzi, chodziliśmy i zwiedzaliśmy indywidualnie. Za trzecim razem byliśmy zimą. Było pusto, do tego oprowadzał nas przewodnik a grupa liczyła sześć osób.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od najdłuższej deski świata. Jak byliśmy pierwszy raz deska miała 36,83 m.
Później rekord powędrował do Niemiec (jeśli dobrze pamiętam), aby znów powrócić do Polski.
Wiele miejsca zajmuje tu pamięć o rodakach zsyłanych na Sybir. Społecznik, propagator kultury kaszubskiej i założyciel CEPR, nieżyjący już Daniel Czapiewski, sprowadził na Kaszuby spod Irkucka na Syberii oryginalny dom Sybiraka, który na mroźnym wschodzie zamieszkiwało kilka rodzin.
Dom trzeba było rozłożyć, przewieźć ponad 8 tyś. km jako drewno na opał i na miejscu złożyć.
Obok Domu Sybiraka znajduje się rekonstrukcja syberyjskiego łagru
oraz lokomotywa z trzema wagonami, jakimi wywożono Polaków na Sybir.
Kolejnym punktem zwiedzania były kanadyjskie chaty trapera, czyli drewniane domki, w których mieszkali rodacy na emigracji,
oraz Dom Powstańca Polskiego z polskiej miejscowości Adampol w Turcji, gdzie swoje miejsce do życia znajdowali Polacy i gdzie do dziś włodarz miasta musi mieć korzenie polskie.
Jedną z atrakcji jest bunkier gryfa Pomorskiego, odwzorowany od oryginału istniejącego w odległości ok. 20 km.
Można także wstąpić do browaru na piwko,
a w sali obok zobaczyć największy fortepian świata.
Jadąc latem do Szymbarku od strony Żukowa w kierunku Kościerzyny, najpierw zrobiliśmy sobie przystanek na wejście na platformę widokową, znajdującą się na Wieżycy, największym wzniesieniu pasma Wzgórz Szymbarskich. Aby tam dotrzeć, trzeba zjechać z drogi nr 20 w prawo, na Szymbark, Stężycę. Stoi też przy drodze tablica informująca o wieży widokowej. Aby dojechać do CEPR trzeba wrócić na “dwudziestkę” i zjechać z niej ponownie w prawo za ok. 1,5 km.
(2007) (2011)(2026)












